Sztuka dostępna dla wszystkich: udział seniorów i osób z niepełnosprawnościami w kulturze

Liczba odwiedzających: 433
Strona powstała we współpracy MOK Legionowo z partnerem whitepress.pl

dostepna-kwadrat.jpg (26 KB)

Każdy człowiek ma prawo uczestniczyć w kulturze, a żywe życie artystyczne wzmacnia społeczeństwo otwarte na różnorodność i świadome decyzje. Nikt nie podważa znaczenia sztuki, jednak nie wszyscy mogą docierać do niej na równych zasadach. Dla wielu osób planowany spektakl, odwiedziny w galerii, seans filmowy albo spotkanie z muzealną ekspozycją nadal łączą się z barierami, które potrafią skutecznie odsunąć je od bezpośredniego kontaktu z twórczością. Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań z 2021 roku wskazuje, że w Polsce żyje ponad 5,4 miliona osób z niepełnosprawnościami, czyli ponad 14% obywateli. Z kolei raport Głównego Urzędu Statystycznego „Sytuacja osób starszych w Polsce w 2021 r.” podaje, że populacja osób powyżej 60 lat sięga około 9,7 miliona, a więc 25,7% ogółu ludności kraju. Obie grupy mają mocne powody do stałej obecności w przestrzeni publicznej i artystycznej. Sztuka korzystnie wpływa na kondycję psychiczną, pomaga budować relacje społeczne i wzmacnia poczucie więzi z szerszą wspólnotą.

Niestety właśnie seniorzy oraz osoby z niepełnosprawnościami często spotykają przeszkody, które zawężają ich udział w kulturze. Ostatnie lata przynoszą jednak coraz więcej działań skoncentrowanych na lepszej dostępności. Kiedy instytucje kultury szerzej otwierają się na potrzeby tych odbiorców, dają im realną szansę na aktywny udział w życiu artystycznym oraz przeżywanie emocji razem z innymi.

Co oddala ludzi od sztuki?

Nie zawsze widać na pierwszy rzut oka, jak wiele organizacyjnego wysiłku, a czasem również stresu, oznacza dla osoby z niepełnosprawnością albo starszego widza wyjście do kina, teatru czy na koncert. Kłopoty niezauważalne dla części publiczności dla innych stają się realną przeszkodą na drodze do udziału w wydarzeniu. Najłatwiej dostrzec problemy związane z układem i wyposażeniem przestrzeni. Liczne obiekty publiczne, szczególnie wzniesione przed laty, nadal nie oferują podjazdów dla wózków, wind ani sanitariatów przystosowanych do potrzeb osób poruszających się z trudnością. Samo przekroczenie progu nie kończy jednak problemów. Później pojawia się konieczność sprawnego przemieszczania się po budynku, pokonywania ciasnych przejść oraz szukania miejsc na sali, które pozwalają komfortowo oglądać seans, spektakl lub występ.

Równie dużą rolę odgrywają przeszkody cyfrowe i komunikacyjne. Widać je między innymi w następujących obszarach:

  • strony internetowe placówek kultury często ignorują standardy dostępności, przez to osoby niewidome korzystające z czytników ekranu napotykają problemy techniczne i informacyjne,
  • podczas seansów filmowych oraz przedstawień nie zawsze pojawia się audiodeskrypcja, dlatego widzowie z dysfunkcją wzroku tracą część przekazu scenicznego lub ekranowego,
  • brakuje tłumaczeń na Polski Język Migowy (PJM) oraz napisów, z tej przyczyny osoby głuche i słabosłyszące nie mogą korzystać z treści na równych zasadach,
  • instytucje udostępniają zbyt mało sposobów kontaktu dopasowanych do różnych potrzeb – przykładem są infolinie niedostępne dla osób niesłyszących albo komunikaty napisane językiem trudnym i mało przejrzystym,
  • korzystanie z usług online potrafi sprawiać trudność części seniorów; kłopotem okazuje się już rejestracja konta, przejście przez sprzedaż biletów w internecie albo obsługa aplikacji mobilnej przy wyborze miejsc.

Osobny problem tworzą bariery społeczne i mentalne. Ten wymiar często okazuje się najbardziej odporny na zmianę. Zakorzenione stereotypy na temat osób z niepełnosprawnościami, ageizm wymierzony w seniorów, obawa przed bezpośrednim kontaktem oraz słabe przygotowanie personelu sprzyjają sytuacjom krępującym i zniechęcającym. Po podobnych doświadczeniach wiele osób traci chęć powrotu do instytucji kultury i rezygnuje z dalszego udziału w życiu artystycznym.

W jaki sposób placówki kulturalne stają się bardziej dostępne dla osób z niepełnosprawnościami oraz seniorów?

Choć przeszkód wciąż nie brakuje, w ostatnich latach polskie placówki kulturalne i artyści coraz odważniej oraz skuteczniej pracują nad pełną dostępnością. Przybywa starannie przygotowanych rozwiązań, dowodzących, że kulturę można organizować z myślą o różnych potrzebach odbiorców, a efekty potrafią mocno imponować.

Scena gotowa na odmienne potrzeby

Dla licznych seniorów oraz osoby z niepełnosprawnościami wyjście do teatru oznacza konfrontację z bardzo konkretnymi barierami. Coraz więcej instytucji zauważa jednak, że scena powinna przyjmować widzów o rozmaitych sposobach odbioru z uważnością i szacunkiem. Pomagają w tym rozwiązania przygotowane z myślą o publiczności, która nie chce czuć się pominięta ani odsunięta od wspólnego przeżywania sztuki.

Dzisiejszy teatr coraz śmielej odpowiada na odmienne potrzeby widowni. Kłopoty z nadążaniem za akcją spektaklu mogą wynikać z osłabionego wzroku lub słuchu, większej podatności na bodźce, trudności ze skupieniem albo zmęczenia spowodowanego nadmiarem intensywnych efektów. Dlatego wiele scen proponuje przedstawienia z audiodeskrypcją – dodatkowym komentarzem słownym, który przybliża to, co dzieje się na scenie. Takie wsparcie pomaga widzom słabowidzącym, a także osobom starszym, dla których elementy scenografii, wyraz twarzy aktorów czy gesty nie zawsze pozostają łatwe do uchwycenia.

Coraz częściej teatry zapewniają też napisy oraz tłumaczenie na Polski Język Migowy. Z tych udogodnień korzystają osoby niesłyszące i widzowie z częściową utratą słuchu, w tym liczni seniorzy. Instytucje kultury wprowadzają ponadto spektakle przyjazne sensorycznie: ograniczają migające światła, ostre dźwięki i gwałtowne zmiany na scenie. Dzięki temu osoby starsze oraz widzowie silnie reagujący na bodźce mogą oglądać przedstawienie w większym komforcie.

Teatr dostępny bliżej publiczności

Na mapie polskich działań na rzecz dostępnej kultury wyraźnie wyróżnia się bielski projekt „Spektakle Bez Barier”. W 2013 roku Teatr Polski w Bielsku-Białej zaczął zapraszać na przedstawienia z napisami, audiodeskrypcją oraz tłumaczeniem na PJM, czyli Polski Język Migowy. Granty w ramach „Kultury Dostępnej” rozszerzają zakres inicjatywy: obok spektakli pojawiają się warsztaty, zwiedzanie teatralnego gmachu, tyflografiki i makiety przeznaczone do poznawania dotykiem. Dzięki nim widzowie łatwiej odtwarzają w myślach rozmiary sceny, jej układ oraz relacje między elementami przestrzeni. W Katowicach podobne działania prowadzi Teatr Śląski, w Krakowie – Teatr imienia Juliusza Słowackiego, a w Chorzowie – Teatr Rozrywki. Te sceny coraz szerzej kierują repertuar do osób z ograniczeniami wzroku i słuchu, korzystając z audiodeskrypcji, napisów, pętli indukcyjnych oraz tłumaczy języka migowego.

Warszawski Teatr Dramatyczny rozwija własny sposób otwierania teatru na publiczność. Program „Teatr bez barier” obejmuje spektakle z napisami, audiodeskrypcją i tłumaczeniem na PJM. Przed wybranymi tytułami zespół spotyka się z widzami, opowiada o fabule oraz tematach przedstawienia. Placówka oprowadza uczestników po scenie i kulisach. Osoby niewidome oraz słabowidzące mogą wtedy dotknąć rekwizytów i części kostiumów. Bezpośredni kontakt z detalami pomaga im pełniej wejść w teatralną rzeczywistość.

Ekspozycje angażujące więcej zmysłów niż sam wzrok

Muzea oraz galerie sztuki coraz częściej rezygnują z formy, w której odbiorca jedynie ogląda zgromadzone obiekty. Zamiast tego organizują kontakt ze sztuką oparty na wielozmysłowym doświadczeniu i aktywnym udziale publiczności. Zwiedzający z dysfunkcją wzroku mogą korzystać z dotykowych opracowań słynnych obrazów, rzeźb i map, a także z kopii wybranych przedmiotów przygotowanych specjalnie do poznawania rękami. Takim rozwiązaniom towarzyszą starannie opracowane audioprzewodniki, dzięki którym słuchacz łatwiej tworzy w wyobraźni pełny, plastyczny obraz danego dzieła. W wielu instytucjach regularnie odbywają się również oprowadzania w Polskim Języku Migowym. Prowadzą je przewodnicy przeszkoleni do pracy z osobami korzystającymi z tej formy komunikacji.

Coraz większe zainteresowanie budzą także „ciche godziny” – określone przedziały dnia, podczas których obsługa przyciemnia światło, wycisza przestrzeń oraz pilnuje mniejszej liczby odwiedzających. Łagodniejsza atmosfera szczególnie pomaga osobom z nadwrażliwością sensoryczną, ponieważ daje im większy komfort, poczucie bezpieczeństwa i swobodę podczas zwiedzania. Liczne placówki, między innymi Zamek Królewski na Wawelu, zamieszczają w serwisach internetowych obszerne opisy dostępnych udogodnień. Dzięki temu osoby o zróżnicowanych potrzebach mogą zawczasu ułożyć plan wizyty oraz upewnić się, czy podczas pobytu nie napotkają barier utrudniających odbiór wystawy.

Kino i kultura otwarte dla wszystkich

Dostępność coraz mocniej przenika różne części życia kulturalnego. Multipleksy, często działające w programie „Kultura Dostępna”, rozszerzają repertuar o projekcje z napisami przygotowanymi dla osób niesłyszących. Widzowie mogą też korzystać z audiodeskrypcji odtwarzanej przez aplikację w telefonie i słuchać jej we własnych słuchawkach. Biblioteki publiczne od wielu lat uzupełniają zbiory o audiobooki oraz książki drukowane większym krojem pisma. Równolegle rozwijają zasoby cyfrowe w sposób przyjazny dla narzędzi czytających treść ekranu. Zmiany obejmują również scenę muzyczną. Duże festiwale coraz szerzej przyjmują publiczność poruszającą się na wózkach – przygotowują podesty, które dają dobrą widoczność i zwiększają poczucie bezpieczeństwa. Organizatorzy częściej angażują też tłumaczy języka migowego. Ich praca nie kończy się na przekazaniu tekstu piosenek, ponieważ obejmuje także puls utworów oraz emocje płynące z muzyki.

Duże znaczenie mają ponadto lokalne domy kultury. Tworzą integracyjne warsztaty artystyczne, podczas których osoby o różnym poziomie sprawności spotykają się przy wspólnych działaniach – malują, formują glinę albo występują w amatorskich grupach teatralnych. Podobne przedsięwzięcia sprzyjają relacjom między uczestnikami oraz pomagają przełamywać społeczne bariery obecne w ich codziennym życiu.

Mniej przeszkód, szerszy dostęp

Gdy dostępność traktuje się jako trwały element pracy artystycznej, a nie dopisek umieszczony na uboczu, zyskują na tym wszyscy uczestnicy życia kulturalnego. Twórcze planowanie z uwzględnieniem rozmaitych odbiorców sprawia, że sztuka łatwiej wchodzi w codzienne doświadczenie i angażuje widza w sposób bardziej bezpośredni oraz osobisty.

Wyraźnie widać to przy napisach wyświetlanych w kinie i podczas spektakli teatralnych. Powstały głównie z myślą o osobach z ubytkiem słuchu, lecz korzystają z nich także seniorzy, którym trudniej wychwycić dialogi, obcokrajowcy poznający język polski oraz widzowie, którzy przeoczyli pojedyncze wypowiedzi bohaterów. Podobną rolę odgrywa audiodeskrypcja. Choć przygotowuje się ją przede wszystkim dla osób niewidomych, może wzbogacić odbiór również u publiczności bez niepełnosprawności – kieruje uwagę na subtelności ruchu scenicznego, szczegóły kostiumów i układ przestrzeni, łatwe do pominięcia przy nadmiarze bodźców.

Duże znaczenie mają również usprawnienia techniczne w samych instytucjach. Rampa przed wejściem do galerii pomaga osobom poruszającym się na wózkach, a zarazem ułatwia wizytę rodzicom z wózkami dziecięcymi oraz osobom, które czasowo tracą pełną sprawność ruchową, na przykład po urazie. Wszystko to pokazuje, że uwzględnianie różnorodnych potrzeb zwiększa krąg odbiorców kultury, a jednocześnie zachęca artystów do poszukiwania nowych sposobów komunikacji i tworzenia bliższej więzi z publicznością.

Osoba towarzysząca jako przepustka do świata kultury

Dla licznych osób z niepełnosprawnościami, a także dla seniorów, same podjazdy, windy czy audiodeskrypcja nadal nie rozwiązują wszystkich barier związanych z udziałem w wydarzeniach kulturalnych. Potrzebują często kogoś, kto pomoże zaplanować wyjście, wesprze podczas drogi, ułatwi poruszanie się po nieznanym budynku, a po zakończeniu wydarzenia spokojnie odprowadzi do domu.

Zwykle taką rolę biorą na siebie najbliżsi: członkowie rodziny, przyjaciele lub sąsiedzi. Coraz wyraźniej zaznacza się jednak również profesjonalna pomoc opiekunów i asystentów, łączących empatię z praktycznym doświadczeniem. Opiekun osoby starszej, który zna przebieg chorób przewlekłych, ograniczenia w poruszaniu się oraz zaburzenia poznawcze, potrafi przygotować wyjście z dużą troską o wygodę i bezpieczeństwo podopiecznego. Uwzględni przerwy na odpoczynek, dostosuje tempo marszu, sprawdzi dostęp do toalety i pomoże wybrać cichsze miejsce na widowni.

Osoby, które dostrzegają u siebie podobną uważność na potrzeby innych i chcą związać z pomaganiem życie zawodowe, często rozpoczynają od zdobycia konkretnych kwalifikacji. Kandydaci zainteresowani zawodem opiekuna medycznego mogą skorzystać z materiału przygotowanego przez Cosinusa – szkołę policealną chętnie wybieraną ze względu na praktyczny model nauki, przejrzysty tok edukacji oraz rzetelne przygotowanie do przyszłych obowiązków. Szczegóły dotyczące zdobywania kwalifikacji oraz przebiegu nauki opisuje artykuł na stronie Cosinus: Jak zostać opiekunem medycznym – droga do zawodu i rozwój kariery.

Towarzyszenie seniorowi albo osobie z niepełnosprawnością w drodze do teatru, muzeum czy kina oznacza zatem znacznie więcej niż zwykłą pomoc organizacyjną. Daje szansę na ponowne poczucie więzi ze wspólnotą, aktywny udział w życiu społecznym oraz pewność, że kontakt ze sztuką, wraz z emocjami, wzruszeniem i zachwytem, nadal pozostaje dostępny w pełnym wymiarze.

Standard otwierający kulturę

W Polsce wciąż pozostaje duża odległość od stanu, w którym uczestnictwo w kulturze stanie się rzeczywiście dostępne dla każdej osoby. Mimo to obecny kierunek zmian daje powody do ostrożnego optymizmu. Należy wzmacniać świadomość, że dostępność nie pełni funkcji dodatku ani uprzejmego gestu – ma działać jak zasada obecna zawsze: przy organizacji wydarzeń kulturalnych, podczas opracowywania układu przestrzeni oraz przy tworzeniu serwisów internetowych. Potrzeba dalszych działań systemowych, dobrze przygotowanych szkoleń dla zespołów instytucji oraz stałego rozpowszechniania praktyk, które już sprawdziły się w działaniu.

Rozwój dostępności przynosi społeczeństwu wymierne dobro. Kultura przyjazna wszystkim uczestnikom pomaga tworzyć porozumienie, wzmacnia empatię i pogłębia wzajemne zrozumienie. Społeczność, która daje każdemu możliwość kontaktu ze sztuką, dojrzewa, okazuje większą tolerancję i silniejsze poczucie solidarności. O pełnej dostępności będzie można mówić dopiero wtedy, gdy seniorzy oraz osoby z niepełnosprawnościami zaczną pojawiać się w muzeach, teatrach i na wydarzeniach artystycznych jako oczywista część publiczności – bez zaskoczenia, bez przeszkód.

Źródła:

Artykuł powstał we współpracy z partnerem serwisu.
Autor tekstu: J.K.